„Człowiek moralnie i fizycznie jest takim, jakim go ukształtowała niewiasta — mówi O. Ventura. — Ta sama matka, która dała mu życie ciała, swym słowem otwiera przed nim życie umysłowe. Kobieta jest zazwyczaj przyczyną szczęścia lub nieszczęścia rodziny, ona to jest narzędziem, dźwignią jej moralności lub zepsucia. Częstokroć cała rodzina jest taka, jaką ją ona ukształtowała, jest zwierciadłem jej zalet i przywar, jej cnót i występków”.
Widzimy więc, jaki zbawienny wpływ mogą roztaczać matki, gdy się biorą do dzieła ze wspaniałomyślną ofiarnością i świętą wytrwałością. Przez nie nie tylko rodziny, lecz całe społeczeństwa mogłyby się odrodzić. Wydajemy tę książkę, aby udzielić pomocy kobiecie chrześcijańskiej w wykonaniu tego dzieła odrodzenia, którego potrzebę wykazują obecne okoliczności. W tych kilku kartach ukażemy kolejno wszystkie jej obowiązki, pragnąc, aby gdy je zrozumie i pokocha, tym chętniej je wypełniała. Wypełniając je wiernie, matka będzie mogła z dzieci uczynić prawych ludzi i chrześcijan, zaś zaniedbanie tych obowiązków może dzieci narazić na groźne niebezpieczeństwa i doprowadzić je do opłakanych upadków. Przez lekkomyślne opuszczanie choćby jednego tylko obowiązku nałożonego na nią przez macierzyństwo, kobieta chrześcijańska może narazić na szwank przyszłość i wieczne zbawienie dzieci i sama zejść z drogi wiodącej do nieba. Wypełnianie więc tych obowiązków wszystkich bez wyjątków jest dla niej pierwszorzędnej wagi, a co za tym idzie, i ich dokładne poznanie, ponieważ nie znając ich dobrze, nie mogłaby ich należycie wypełniać.
Zapewne książka ta nieraz znajdzie się w ręku kobiet, które dołożyły wszystkich starań, aby zaskarbić sobie wiadomości potrzebne w tym kierunku; ale znajdzie się dużo takich, które wśród trosk i kłopotów życiowych straciły z oczu niektóre ze swych obowiązków! Celem tej książki jest przypomnienie im tychże. Staraliśmy się więc niczego nie pominąć, a zarazem niczego nie przesadzić.
Fragment wstępu